Skąd Omnibus bierze odpowiedzi
Z trzech źródeł i tylko z nich. Nie przegląda internetu ani nie korzysta
z wiedzy ogólnej. Jeśli czegoś nie ma w tych źródłach, mówi o tym wprost,
zamiast zgadywać.
-
Baza Wiedzy w Reksiu — procedury, zasady, dokumenty.
Odpowiada na pytania „jak” i „na jakich zasadach”.
-
Grafik usług — arkusz z informacją, kto wykonuje którą
usługę i w której placówce. Odpowiada na „kto” i „gdzie”.
-
Strona drteraz.pl i usg.drteraz.pl — nazwy, ceny
i dostępność szczepień, badań laboratoryjnych i USG. Odpowiada na
„ile kosztuje”.
Bazę wiedzy widzi całą naraz przy każdym pytaniu, nie
wyszukuje kilku pasujących artykułów. Dzięki temu nie gubi informacji
rozsianej po kilku artykułach, ale też znaczy to, że artykuł sprzeczny
z innym realnie psuje odpowiedzi — bot pokaże wtedy oba i zaznaczy rozbieżność.
Kto wykonuje daną usługę
Omnibus korzysta z arkusza uprawnień personelu. Cztery rzeczy warto
o nim wiedzieć, bo wpływają na to, co usłyszysz:
-
To uprawnienia, nie kalendarz. Arkusz mówi, kto
może wykonać usługę — nie kto ma dziś dyżur albo wolny termin.
Omnibus zawsze odsyła po termin do systemu zapisów.
-
Jedna osoba, kilka placówek, różne uprawnienia. Ta sama
osoba może w jednej przychodni wykonywać kilkanaście usług, a w drugiej
jedną. Dlatego Omnibus zawsze podaje placówkę przy nazwisku i nigdy nie
przenosi uprawnienia z jednego miejsca do drugiego.
-
Pusta komórka to nie „nie”. Gdy w arkuszu nikt nie
wypełnił pola, Omnibus mówi „brakuje wpisu”, a nie „ta osoba tego nie
wykonuje”. Jeśli chcesz jednoznacznej odmowy, wpisz w arkuszu „Nie”.
-
Usługa bez obsady. Jeśli nikt nie ma zaznaczonego „Tak”,
Omnibus powie to wprost, zamiast kogokolwiek podstawiać.
Ceny
Rezerwacja przez stronę jest tańsza niż telefoniczna i niż
zapisanie się na miejscu. To najważniejsza rzecz o cenach:
pomyłka kosztuje pacjenta prawdziwe pieniądze przy kasie.
Cena, którą Omnibus zna ze strony, to cena rezerwacji online.
Cena w punkcie jest w Reksiu, w artykule „B3 - Opisy badań", w polu
„Cena w punkcie" — na przykład ALT to 18 zł online i 20 zł w punkcie.
Dlatego Omnibus nigdy nie poda kwoty bez powiedzenia, którego kanału
dotyczy. Jeśli z pytania nie wynika, czy pacjent rezerwuje przez stronę,
czy dzwoni — poda obie ceny. Warto więc od razu napisać
mu, jak pacjent się zapisuje.
Gdy badania nie ma w artykule „B3 - Opisy badań", Omnibus powie, że zna
tylko cenę online, i każe potwierdzić cenę w punkcie. Nie wylicza narzutu
sam — nie ma reguły, z której mógłby to zrobić.
Przy rozbieżności między stroną a Reksiem — w obrębie tego samego
kanału — obowiązuje cena ze strony. Powód jest prosty:
pacjent widzi tę cenę przed rozmową i o niej mówi, więc rejestracja musi
podawać tę samą kwotę.
Omnibus nie przemilcza rozbieżności — poda cenę ze strony i osobno zaznaczy,
że artykuł podaje inną i wymaga aktualizacji. Potraktuj to jako sygnał
do zgłoszenia poprawki.
Pierwszeństwo dotyczy wyłącznie cen. Procedury, zasady
kwalifikacji i wymagane dokumenty rozstrzyga baza wiedzy — strona jest
materiałem dla pacjenta, a nie instrukcją dla rejestracji.
Cenę widełkową („od 150 zł”) Omnibus oznaczy jako nieostateczną. Gdy na
podstronie było kilka różnych kwot, poda cenę, ale każe potwierdzić ją
na stronie.
Ze strony pobierane są tylko nazwy, ceny i dostępność.
Opisy chorób są świadomie pomijane — Omnibus i tak nie udziela porad
medycznych.
Czego Omnibus NIE widzi w artykule
To najczęstsza przyczyna odpowiedzi „nie ma tego w bazie" przy artykule,
który wyraźnie temat opisuje.
-
Obrazków i zrzutów ekranu. Zamiast obrazka Omnibus widzi
samą ścieżkę do pliku, bez żadnego opisu. Cennik czy instrukcja wklejona
jako zrzut ekranu jest dla niego pusta. W bazie jest
55 takich obrazków w 24 artykułach.
-
Treści za odnośnikami. Omnibus widzi adres, ale go nie
otwiera. W bazie jest 161 odnośników, z czego 61 prowadzi do Dokumentów
i Dysku Google — wszystko, co jest tylko tam, jest dla niego
niewidoczne.
- Załączników i plików dołączonych do artykułu.
Wniosek praktyczny: jeśli informacja ma być dostępna przez Omnibusa,
musi być napisana tekstem w artykule. Odnośnik i obrazek
mogą zostać jako uzupełnienie dla człowieka.
Aktualność
Omnibus sam sprawdza Reksia raz w tygodniu, w poniedziałek
o 7:00, i pobiera nową treść, gdy cokolwiek się zmieniło.
Tak samo odświeżany jest grafik usług i cennik
ze strony.
Dlaczego tak rzadko: każde pobranie nowej treści unieważnia pamięć
podręczną modelu, a jej odbudowa kosztuje tyle, co około dwadzieścia
pytań. Gdy ktoś poprawia artykuły na raty, sprawdzanie co kwadrans
płaciło tę cenę po każdej poprawce. Raz w tygodniu seria poprawek
kosztuje jeden raz.
Zmiana potrzebna od zaraz — nowa cena, zmiana kadrowa, poprawiona
procedura — wchodzi przyciskiem „Odśwież bazę" na dole
tej zakładki. Najlepiej kliknąć go raz, po skończeniu wszystkich
poprawek, a nie po każdej z osobna. Po odświeżeniu Omnibus od razu
rozgrzewa pamięć podręczną, żeby pierwsze pytania po zmianie nie
czekały i nie płaciły za to podwójnie.
Data ostatniego pobrania jest na górze ekranu. Przy każdym odświeżeniu
zapisujemy datowaną kopię całej bazy. To jedyna historia zmian artykułów,
jaka istnieje — Reksio jej nie prowadzi, poprawiony artykuł
nadpisuje poprzedni bez śladu.
Co daje oznaczenie „Trafna" / „Błędna"
Warto powiedzieć wprost, bo intuicja podpowiada coś odwrotnego:
ocena nie uczy Omnibusa. Nie ma on pamięci między
rozmowami, a odpowiedzi bierze wyłącznie ze źródeł opisanych wyżej.
Kliknięcie „Błędna" samo z siebie nie sprawi, że następnym razem
odpowie inaczej.
Ocena robi trzy rzeczy, wszystkie po stronie ludzi:
-
Tworzy kolejkę pracy. Panel filtruje po „Błędna", więc
powstaje lista odpowiedzi do sprawdzenia, zamiast czytania wszystkich rozmów.
-
Uruchamia poprawkę bazy. Uwaga dopisana do błędnej
odpowiedzi trafia do Super Administratora i to ona prowadzi do zmiany
artykułu. Poprawiony artykuł to jedyna droga, żeby odpowiedź zmieniła
się na stałe.
-
Pokazuje dziury w bazie. Kilka „Błędnych" przy jednym
temacie zwykle znaczy, że artykuł jest niejasny albo go nie ma — a nie
że Omnibus zawiódł.
Ocenianie jest dobrowolne, ale bez niego nikt nie dowie się o błędzie:
Omnibus nie wie, że się pomylił.
Zgłaszanie i zatwierdzanie poprawek
-
Każdy użytkownik ocenia odpowiedzi i dodaje uwagi.
Uwaga to zgłoszenie poprawki do bazy wiedzy.
-
Super Administrator zatwierdza zgłoszenia.
-
Uwaga powinna mówić, co jest nie tak i jak ma być,
a nie tylko że odpowiedź jest zła. Zgłoszenie „źle" nie daje się
zamienić na poprawkę.
- Uwagi znikają razem z rozmową, po 30 dniach. Oceny zostają.
W zakładce Poprawki Super Administrator klika
„Przeanalizuj" przy uwadze. Omnibus czyta ją w kontekście całej bazy
i przygotowuje gotową, przeredagowaną treść artykułu
wraz z opisem, na czym zmiana polega. Zostaje decyzja: Akceptuj albo Odrzuć.
Akceptacja nadpisuje treść artykułu w Reksiu — nie dopisuje
na końcu i nie tworzy osobnego artykułu. Przed każdym zapisem odkładamy
dokładną kopię artykułu sprzed zmiany; to jedyna droga cofnięcia,
bo Reksio nie prowadzi historii.
Model nigdy nie widzi obrazków — przed analizą podmieniamy
je na znaczniki, a przy zapisie wstawiamy oryginały bajt w bajt. Gdyby
którykolwiek zginął albo się zdublował, zapis jest wstrzymywany. Bez tego
Reksio skasowałby załączniki bezpowrotnie.
Zapis jest wstrzymywany także wtedy, gdy ktoś zmienił artykuł po
przygotowaniu propozycji — żeby nie nadpisać cudzej pracy.
Model nie dopisuje faktów z własnej wiedzy: cen, godzin,
numerów ani terminów. Przy uwadze zbyt ogólnej, żeby napisać z niej
konkretną zmianę, odmawia zamiast zgadywać. Mimo to przeczytaj
propozycję przed zatwierdzeniem — 95 ze 140 artykułów jest
publicznych dla pacjentów.
Zasady pisania artykułów
- Jedna procedura w jednym artykule. Ta sama informacja w dwóch miejscach rozjedzie się przy pierwszej zmianie.
- Ceny, godziny i numery telefonów podawaj wprost. Bot cytuje je dosłownie i nie umie ich wyliczyć.
- Artykuły wewnętrzne oznaczaj jako wewnętrzne — bot dopisuje wtedy ostrzeżenie, żeby nie cytować ich pacjentowi.
- Nie wpisuj do bazy danych pacjentów. Baza jest o organizacji pracy, nie o osobach.
Czego Omnibus nie robi
- Nie udziela porad medycznych — także lekarzom i pielęgniarkom. Baza zawiera procedury organizacyjne, nie wiedzę kliniczną.
- Nie ma dostępu do kartotek, grafików ani systemu rejestracji pacjentów.
- Nie pamięta rozmów między sesjami. Każda rozmowa zaczyna się od zera.
Zakładanie kont
-
Nowa osoba klika na ekranie logowania „Nie masz jeszcze konta?
Poproś o dostęp" i podaje imię, nazwisko oraz służbowy adres e-mail.
To jeszcze nie zakłada konta.
-
Wniosek trafia do zakładki Konta, a na skrzynkę
administratora idzie powiadomienie. Licznik przy nazwie zakładki
pokazuje, ile czeka.
-
Super Administrator wybiera typ konta i stanowisko,
po czym klika „Załóż konto". Hasło idzie wtedy mailem prosto do pracownika —
administrator go nie widzi i nie musi.
-
Przy pierwszym logowaniu pracownik musi ustawić własne hasło.
Hasło z maila zostaje w skrzynce na stałe, więc działa tylko raz.
Loginem jest adres e-mail. Formularz nie weryfikuje
tożsamości — zabezpieczeniem jest to, że konto zakłada człowiek, który wie,
kogo przychodnia zatrudnia. Zatwierdzaj wyłącznie wnioski od osób, które znasz.
Stanowisko i jego wpływ na odpowiedzi
Do wyboru: rejestracja, lekarz, pielęgniarka, administracja.
Ustawia je Super Administrator w zakładce Konta; zapisuje się od razu
po wyborze i działa od następnego pytania.
Stanowisko trafia do modelu jako informacja o tym, kto pyta.
Wpływa na to, które fragmenty artykułu zostaną wybrane i jakim
słownictwem — rejestracji poda kroki zapisu i wymagane dokumenty,
pielęgniarce to, co dotyczy gabinetu zabiegowego, administracji stronę
rozliczeniową.
Stanowisko nie daje żadnych uprawnień i nie rozluźnia
żadnej reguły. Lekarz i pielęgniarka również nie dostają porad medycznych —
baza zawiera procedury organizacyjne, nie wiedzę kliniczną. Konto bez
ustawionego stanowiska dostaje odpowiedzi tak jak rejestracja.
Prywatność
- Rozmowy widzą wszyscy zalogowani. To narzędzie zespołowe, nie prywatne.
- Treść pytań i odpowiedzi przechowujemy 30 dni, potem znika.
-
W zapisanych pytaniach automatycznie zasłaniane są: numery PESEL i telefonów,
adresy e-mail, imiona oraz nazwiska stojące po imieniu albo tytule
(„dr Nowak", „pani Kowalska").
-
Zasłanianie nie jest szczelne. Samotne nazwisko
(„Kowalska prosi o wynik"), adres pocztowy i data urodzenia przejdą.
Traktuj je jako zabezpieczenie na wypadek pomyłki, a nie pozwolenie —
nie wpisuj danych pacjenta. Omnibus i tak nie ma
do nich dostępu i nie odpowie na takie pytanie.
Model
—
„Poziom wysiłku" mówi, ile model zastanawia się nad odpowiedzią.
Wyższy daje lepsze wyniki przy zawiłych, wielowarunkowych pytaniach
i kosztuje więcej; niższy jest szybszy i tańszy. Zmiana wymaga edycji
konfiguracji przez osobę, która instalowała program.